Niedawno byliśmy na wycieczce w sądzie, zorganizowanej przez tatę naszej koleżanki z klasy.

Budynek, w którym znajduję się sąd ma już 110 lat, to najstarszy sąd w Polsce. Sam budynek wykonany jest w stylu barokowym. Jest przestronny i bardzo piękny, można jednak się w nim zgubić. Sąd składa się z kilku departamentów, np. rodzinnego, działu nieruchomości, departamentu podejmującego decyzję  w sprawie zbrodni. Istnieje również wiele archiwów. Setki folderów zawierających informacje o nieruchomościach, przestępstwach i podejmowanych decyzjach. Jest też pokój,  na którego drzwiach wisi tablica z napisem „Księgi Wieczyste”.

W tych książkach i pismach są zawarte informacje o domach, budynkach, a także ich właścicielach. Niedaleko archiwum  znajduje się korytarz dla więźniów, przez który są oni prowadzeni na salę rozpraw w celu rozpatrzenia sprawy. 

Pokazano nam też jedną z kilku sal rozpraw. Mieliśmy możliwość ubrania specjalnych strojów. Togi są zakładane zawsze po to, by nikt nie miał wątpliwości co do niezawisłości, bezstronności sądu. Służą temu, by nikt nie pomyślał, że sędzia wyda niesprawiedliwy wyrok, ponieważ nosi koszulę w określonym kolorze lub określonej firmy, a zatem broni jej interesów. Na tej sali odegraliśmy dwie rozprawy. W pierwszej wydano wyrok w sprawie kradzieży pieniędzy z banku. W drugiej wydano wyrok w sprawie morderstwa dokonanego w parku. To było bardzo interesujące i zabawne.

Na końcu otrzymaliśmy książki z prawnymi obowiązkami obywatela. Są one bardzo ciekawe, wręcz fascynujące. Uważam, że każda osoba powinna znać swoje prawa i obowiązki. W podsumowaniu wszystkiego co widzieliśmy i poznaliśmy, możemy powiedzieć, że każdy powinien tam pojechać i dowiedzieć się, jak to wszystko działa .

Nayemin Martsich i Małgorzata Dudziak kl 7c

Dnia 16.03.2018r. klasa 7c wybrała się do Sądu Rejonowego na ulicy Młyńskiej w Poznaniu. Zaprosił nas tam tata jednej z uczennic naszej klasy. W sądzie spędzaliśmy cztery godziny. Zwiedziliśmy  ,,niebieski pokój”,  czyli miejsce, w którym przesłuchują dzieci do 18 roku życia. Mogliśmy również zobaczyć miejsce pracy policji w sądzie i potrzebne im przedmioty oraz przejścia i cele, w których przebywają aresztowani, oczekujący na rozprawę. Byliśmy również w archiwum, gdzie oprowadziła nas miła, pracująca tam Pani. Mówiła nam o różnych ciekawostkach, dotyczących podziemi sądu. Po powrocie do zabytkowej sali rozpraw, odegraliśmy pod nadzorem pana sędziego dwie rozprawy, ubrani w odpowiednie togi  Na koniec dostaliśmy małe ,,apteczki prawne”.

Wycieczka była bardzo udana i ciekawa. Cieszymy się, że mieliśmy okazję być w takim miejscu.

Wiktoria Derda i Nina Roszak

2018 Aktualności 9 Kwietnia
Autor: